Bydgoskie Forum Rowerowe

Najciekawsze => Dyskusja ogólna => Wątek zaczęty przez: nowackaDor w Maj 20, 2016, 10:43:18

Tytuł: Rower jako sposób na odchudzanie
Wiadomość wysłana przez: nowackaDor w Maj 20, 2016, 10:43:18
Hej, od tego roku planuję intensywnie zająć się jazdą na rowerze, ma być to mój sposób na odchudzanie, długo zastanawiałam się czy dieta czy ćwiczenia aby zrzucić parę kilogramów i padło na ćwiczenia :D
Pytanie mam do was ile musze śmigać na rowerze godzin tygodniowo, aby schudnąć?

Tytuł: Odp: Rower jako sposób na odchudzanie
Wiadomość wysłana przez: AgaZ w Maj 20, 2016, 13:10:38
Jest to sposob na odchudzanie jak każdy ruch ale bez diety sie nie obędzie,dieta + rower 4 razy w tygodniu z mojego doświadczenia pisze nie wiem jak inni
Tytuł: Odp: Rower jako sposób na odchudzanie
Wiadomość wysłana przez: marines w Czerwiec 18, 2016, 16:21:00
Podobno dieta to 70% sukcesu a trening jedynie 30%. Ale z drugiej strony podobno bez treningu się nie da. Ja mam problem z regularnymi ćwiczeniami, nie tylko ze względu na lenistwo ale również ze względu na pracę wyjazdową. Póki co jestem na diecie bezwęglowodanowej, w ciągu 3 miesięcy waga spadła o 8kg ale trochę się boję efektu jojo w przyszłości. Polecam dodatkowo brać aminokwasy bo przyspieszają one spalanie tłuszczu i pomagają budować tkankę mięsniową. <reklama>
W tym przypadku aminokwasem jest L-Glutamina, która utrzymuje równowagę kwasowo-zasadową co jest bardzo ważne podczas treningu ze względu na kwas mlekowy w mięśniach.
Tytuł: Odp: Rower jako sposób na odchudzanie
Wiadomość wysłana przez: alajureczko w Lipiec 15, 2016, 13:54:20
rower jako sposób na odchudzanie? hmm zależy jaką cześć ciała chcesz odchudzić :)
Tytuł: Odp: Rower jako sposób na odchudzanie
Wiadomość wysłana przez: unibike 29r w Wrzesień 04, 2016, 14:30:33
rower górski .6 m cy minus 20kg,jazda codziennie wykluczając święta( no i minus kilkanaście stopni tez odpuszczałem).Na początku po kilkanaście kilometrów aż po ponad 100 w weekendy.minimalizujemy tłuszcze i cukry,raz na 2 tygodnie najlepiej w niedziele stosujemy lenistwo całodzienne i jemy wszystko na co mamy ochotę (słodycze do 16 tej)Jemy co 4 godziny a głoda między posiłkami zabijamy kapusta kiszoną ogórkami kiszonymi wodą mineralną .Bardzo ważne jest wygodne ubranie.+Słuchawki z ulubioną muzyką .
Tytuł: Odp: Rower jako sposób na odchudzanie
Wiadomość wysłana przez: grmar w Wrzesień 04, 2016, 15:33:03
Ja w miesiąc jazdy rowerem schudłem 16 kilo!! Codziennie robiłem około 80km.  Bylo to w Tajlandii  pot w tym upale lał się zemnie strumieniami no i dieta, ryz kurczak i owoce.Czułem się wspaniale straciłem brzuch.Więc da się!
Tytuł: Odp: Rower jako sposób na odchudzanie
Wiadomość wysłana przez: janeczek90 w Wrzesień 20, 2016, 19:33:49
oczywiscie ze sie da, ale pamietaj o diecie i regularnej jezdzie, ustal ile km dziennie zrobisz, najlepiej 4 dni w tygodniu jezdzic.
Tytuł: Odp: Rower jako sposób na odchudzanie
Wiadomość wysłana przez: kamil2 w Kwiecień 06, 2017, 09:21:08
jak ludzie kupują rowerki do treningu w domu żeby ćwiczyć i schudnąć to na pewno będzie lepszy efekt na standardowy rowerze  ;D
Tytuł: Odp: Rower jako sposób na odchudzanie
Wiadomość wysłana przez: RobertJez w Maj 18, 2017, 12:40:19
Według mnie rowerek stacjonarny to wyrzucenie pieniędzy w błoto, najlepiej sprawdzą się długie i intensywne wycieczki krajoznawcze na normalnym rowerze. Nie dość, że pooddycha się świeżym powietrzem to jeszcze przy okazji można zgubić kilka kg :)
Tytuł: Odp: Rower jako sposób na odchudzanie
Wiadomość wysłana przez: Zielinski w Czerwiec 26, 2017, 09:40:07
No ale już lepiej rowerek stacjonarny niż żaden;)
Tytuł: Odp: Rower jako sposób na odchudzanie
Wiadomość wysłana przez: breworka w Styczeń 24, 2018, 16:19:32
Bardzo popieram taką jazdę, ale nie zrozum mnie źle – to zabija przyjemność. To znaczy, jeśli jazdę na rowerze traktujesz jako narzędzie do odchudzenia: Dziś 60 kilometrów, jutro 40 kilometrów, pojutrze regeneracja, następnie 100 kilometrów itd. Masz ścisły plan i się go trzymasz – efekty z pewnością się pojawią. Jednak trzeba sobie zostawić margines przyjemności. Niekoniecznie jechać dla planu, ale by po prostu zobaczyć ciekawe miejsce.