Aktualności:

Jeździmy w każdy ostatni piątek miesiąca o 18:00, ruszamy ze Starego Rynku w Bydgoszczy (gdy rynek zamknięty to spod pomnika Kazimierza Wielkiego)

Main Menu

[Niemcy] Wplyw alkoholu na jazde rowerem?

Zaczęty przez buldi.nic, Kwiecień 13, 2012, 10:41:25

« poprzedni - następny »

buldi.nic


w4b

#1
Racja, jednak patrząc na polską "kulturę" picia na jednym piwku się nie kończy. Niemcy są tu dobrym przykładem, bo po pierwsze ich piwa są słabsze a po drugie jest to ich napój narodowy który piją niemal jak my herbatę. Gdyby więc mięli tak restrykcyjne prawo jak my nie mogli by normalnie funkcjonować :D

Trzeba po prostu jeździć z głową, jeśli ktoś tego nie potrafi lepiej niech stosuje sztywną zasadę - gdy jade rowerem to nie pije, a będzie dobrze.
Mimo że zagrożenie stwarza się tylko dla siebie (no chyba że ktoś naprawdę jest kompletnym idiotą i pędzi jak wariat mimo że nie ma kontroli nad sobą) to i tak jazdę po alkoholu uważam za nieodpowiedzialną. Jednak polskie prawo pod tym względem jest zbyt restrykcyjne i kary niewspółmierne do niewielkiej szkodliwości społecznej.

Warto tu przytoczyć fragment wyników niemieckich badań z powyższej strony:

CytujOpublikowane i przeprowadzone w Gießen w roku 1980 badania związane z kwestią niezdolności do prowadzenia pojazdów przez rowerzystów i motorowerzystów znajdujących się pod wpływem alkoholu opierały się na próbach jazdy wykonanych przy stężeniu alkoholu rzędu 0,8 promila i 1,3 promila. Zgodnie z wynikami badań, w przypadku motorowerzystów należy liczyć się ze znacznym ograniczeniem ogólnego bezpieczeństwa jazdy przy stężeniu alkoholu we krwi rzędu 1,3 promila. W przypadku rowerzystów przy stężeniu alkoholu we krwi rzędu 1,3 promila zanotowano pojedyncze przypadki, w których nie nastąpiło obniżenie sprawności prowadzenia pojazdów w stosunku do sprawności w stanie trzeźwości.
Na skutek tego Trybunał Federalny dokonał w 1981 roku rewizji orzeczenia w kwestii niezdolności do prowadzenia pojazdów na skutek spożycia alkoholu dla motorowerzystów, zgodnie z którym wartość graniczna absolutnej niezdolności do prowadzenia pojazdów została odrzucona: obecnie także dla motorowerzystów przyjmuje się, że wartość graniczna absolutnej niezdolności do prowadzenia pojazdów wynosi 1,3 promila stężenia alkoholu we krwi. W kwestii wartości granicznej dla kierowców nowsze wyniki badań sugerują, że także dla rowerzystów zgodnie z dzisiejszym stanem wiedzy za absolutną niezdolność do prowadzenia pojazdu należy przyjąć wartość z zakresu 1,5 do 2,0 promila.
Stało się to impulsem do wykonania innych prób jazdy dla rowerzystów, które miały wykazać, przy jakim stężeniu alkoholu we krwi należy oczekiwać powtarzających się wypadków. Próbom poddano łącznie 79 ochotników, i to przy zastosowaniu tych samych tras testowych, z jakich korzystano we wcześniejszych próbach. Zgodnie z próbami jazdy przeprowadzanymi w stanie trzeźwości, trasy testowe były pokonywane pod wpływem alkoholu (stężenia docelowe najpierw rzędu 1,5 promila a następnie 1,7 promila). Zgodnie z wynikami prób jazdy – także z uwzględnieniem wyników z wcześniejszych prób – przy stężeniu alkoholu we krwi rzędu 1,5 promila doszło do zaburzeń bezpieczeństwa jazdy, które wyszło w zwiększeniu ilości błędów względem prób wykonywanych w stanie trzeźwości; liczba ogólnie ujętych błędów wzrosła znacznie.
Wskazując na związane ze spożyciem alkoholu ograniczenie bezpieczeństwa jazdy, zgodnie z wynikami badań dla rowerzystów przy stężeniu alkoholu rzędu 1,5 promila, wniosek o ,,absolutną niezdolność do kierowania na skutek spożycia alkoholu" jest uzasadniony. Teraz należy go tylko uprawomocnić.
[table] [tr] [td]   [/td] [td] [/td][/tr][/table]