* *
Zaloguj się by ukryć reklamę

Po 61 masie Lutowej (16 osób)

  • 27 Odpowiedzi
  • 5175 Wyświetleń
*

Offline buldi.nic

  • *
  • 2837
  • 46
  • Płeć: Mężczyzna
Po 61 masie Lutowej (16 osób)
« dnia: Luty 27, 2009, 22:33:50 »
No i po masie...  ;)

Na 61 masę przybyło 16 rowerzystów, którym nie straszna była niska temperatura ani opad deszczu.
Trasa została mocno skrócona - zamiast skręcić w Gajową pojechaliśmy prosto Jagiellońską na Stary Rynek.

Fotki z masy (jeszcze ciepłe  :P ):




« Ostatnia zmiana: Grudzień 23, 2010, 15:07:31 wysłana przez w4b »

*

Offline Biskup

  • *
  • 17
  • 0
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po 61 lutowej MK
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 28, 2009, 10:39:34 »
Masa jak na tą pogodę co była to się udała... pewnie niektórzy rowerzyści się przestraszyli deszczu i zawrócili do domu  ;)
A co do trasy to była spoko, mimo tego, że została skrócona ;)
Pozdrawiam :)

*

Offline kita

  • *
  • 362
  • 16
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po 61 lutowej MK
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 28, 2009, 16:39:21 »
I PO CO TRASĘ USTALAĆ ????

A SWOJĄ DROGĄ TO SKRĘCANIE W GAJOWĄ O TEJ PORZE ROKU TO NIE NAJLEPSZY POMYSŁ PONIEWAŻ TA ULICA JEST ZAJE.... CIEMNA.

POZDRAWIAM
kita

*

Offline buldi.nic

  • *
  • 2837
  • 46
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po 61 lutowej MK
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 28, 2009, 16:42:08 »
I PO CO TRASĘ USTALAĆ ????
By wiedzieć gdzie konkretnie jedziemy a nie robić "partyzantki" i zamieszania w czasie przejazdu?
Jeśli się pytasz czemu zmieniliśmy trasę to wszystko dlatego, że zaczęło padać - nie chcieliśmy by masowicze zmokli. Uważasz, że źle zrobiliśmy?

*

Offline w4b

  • *
  • 3548
  • 45
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po 61 lutowej MK
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 28, 2009, 18:25:02 »
Trasa nieco skrócona z powodu deszczu mimo wszystko,

Podziękowania dla:
buldi.nic, Kitajec, Damian
Tomaszur - za dbanie o bezpieczeństwo przejazdu,
oraz dla pozostałych osób które przyczyniły się do tego że masa się odbyła, przejechała bezpiecznie i miała przesłanie
...a także dla uczestników którym deszcz nie straszny  ;)

Kita, nie każdy zna każdą ulicę w mieście i są osoby (w tym ja) które wolały by wiedzieć szczególnie zimą jak daleko trzeba będzie jechać i dlatego właśnie trasy wcześniej ustalane są potrzebne



« Ostatnia zmiana: Luty 28, 2009, 18:36:51 wysłana przez w4b »
 

*

Offline kita

  • *
  • 362
  • 16
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po 61 lutowej MK
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 28, 2009, 20:15:33 »
Też nie znam każdej ulicy na mieście (przynajmniej nie teraz) wiem tylko gdzie nie za bardzo można pojechać.
Dlatego warto by było ze jak się już trasę przygotuje to nią przejechać i sprawdzić praktycznie czy można wszędzie bezpiecznie przejechać  mniej więcej w godzinach trwania masy.  może i bzdura po co jechać dwa razy tę samą trasę więc nie będę pisać więcej.


Napiszcie jakieś streszczenie Masy:) to chociaż sobie poczytam ;)

*

Offline w4b

  • *
  • 3548
  • 45
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po 61 lutowej MK
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 28, 2009, 21:09:53 »
Dlatego warto by było ze jak się już trasę przygotuje to nią przejechać i sprawdzić praktycznie czy można wszędzie bezpiecznie przejechać  mniej więcej w godzinach trwania masy.  może i bzdura po co jechać dwa razy tę samą trasę więc nie będę pisać więcej.
Racja, przed poprzednią masą przejezdność trasy była kontrolowana - to dobry pomysł zrobić jazdę próbną.

Napiszcie jakieś streszczenie Masy:) to chociaż sobie poczytam
Ok... ale streszczenie kolejnej masy Ty napiszesz :P
Więc tak... za górami za lasami pod HSW Łuczniczka przyjechało 1 masowiczka i 15 masowiczy. Po sesji fotograficznej udali się pod "komin"  w celach statystycznych. Po krótkim oczekiwaniu o godzinie 18:12 (czy coś w tych okolicach) ruszyli podązając ulicą Toruńską, Władysława Bełzy itd zgodnie z trasą. Wilgoć wisiała w powietrzu aby się zmaterializować w postaci mrzawki już na ul Fordońskiej, by u jej kresu zmienic się w drobny deszcz. Po szybkiej naradzie podjęta została decyzja o skróceniu trasy aby oszczędzić strat w ludziach. Następnie masa podążyła ul. Jagiellońską by zfinalizować swój przejazd na Starym Rynku.  Gdzie oczywiście (juz chyba tradycyjnie) wykonana została pamiątkowa fotografia.
Po oficjalnym oznajmieniu, że to juz koniec większość niewątpliwie zadowolonych masowiczów udało sie na odpoczynek....
jednak to jeszcze nie koniec. Kilka osób przedłużyło masową sielankę udajac sie na afterparty przy kubku chińszczyzny. Ogrzawszy się ów daniem i sosem z piekła rodem udała sie do swych domów aby przygotować sie do kolejnych dni weekendu  ;D

 
 

*

Offline s4per

  • ***
  • 151
  • 7
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po 61 lutowej MK
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 28, 2009, 22:51:00 »
(...)
Ogrzawszy się ów daniem i sosem z piekła rodem udała sie do swych domów aby przygotować sie do kolejnych dni weekendu  ;D

Kto miał sos z piekła rodem ten miał... :p
Alternatywa Bike Team "Zwykły rower jest pojazdem napędzanym siłą mięśni. Rower jadący pod górę jest pojazdem napędzanym siłą woli."

*

Offline buldi.nic

  • *
  • 2837
  • 46
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po 61 lutowej MK
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 28, 2009, 23:49:36 »
Dlatego warto by było ze jak się już trasę przygotuje to nią przejechać i sprawdzić praktycznie czy można wszędzie bezpiecznie przejechać  mniej więcej w godzinach trwania masy.  może i bzdura po co jechać dwa razy tę samą trasę więc nie będę pisać więcej.
Chciałbym wtrącić dwa słowa. Trasa, którą jechaliśmy w piątek pojawiła się na forum z miesięcznym wyprzedzeniem, było dużo czasu na napisanie uwag, nikt się nie czepiał Gajowej i jej ciemności tylko wszyscy skupili się na moim pomyśle omijania ścieżek.
Dalej patrząc trasa została zaproponowana a jej pomysłodawca na masie się nie pokazał....
Tak więc Nas nie można za nią "ganić" tym bardziej, że nie jesteśmy organizatorami bo przecież "masa organizuje się sama" ;-)

*

Offline kita

  • *
  • 362
  • 16
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po 61 lutowej MK
« Odpowiedź #9 dnia: Marzec 01, 2009, 00:19:05 »
Nio to poczytałem, porozmawiałem, poklikałem :)  i co nieco się dowiedziałem dziękuję wszystkim.

Teraz ta moja gorsza strona:

Trasa, trasa, trasa rozmawiałem o niej z W4b nawet sporo i wszystkie rażące niedociągnięcia mu przekazałem  też te związane z ulicą Gajową dalej z ulicą Sportową.
Lecz przyzwyczaiłem się, ze przepływ informacji jest kiepski widać teraz trzeba będzie i na forum pisać takie rzeczy lub "może" na spotkaniu ;)

Pozdrawiam
kita

*

Offline w4b

  • *
  • 3548
  • 45
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po 61 lutowej MK
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 01, 2009, 09:59:04 »
(...)
Ogrzawszy się ów daniem i sosem z piekła rodem udała sie do swych domów aby przygotować sie do kolejnych dni weekendu  ;D

Kto miał sos z piekła rodem ten miał... :p
Można się było ogrzać już samym ogniem buchającym z Twojego kubka :P
 

*

Offline s4per

  • ***
  • 151
  • 7
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po 61 lutowej MK
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 01, 2009, 11:15:22 »
(...)
Trasa, trasa, trasa rozmawiałem o niej z W4b nawet sporo i wszystkie rażące niedociągnięcia mu przekazałem  też te związane z ulicą Gajową dalej z ulicą Sportową.
Lecz przyzwyczaiłem się, ze przepływ informacji jest kiepski widać teraz trzeba będzie i na forum pisać takie rzeczy lub "może" na spotkaniu ;)
(...)

W końcu forum od tego jest... To co przekazuje się poza forum raczej nie ma dla Masy znaczenia, bo są to prywatne rozmowy. A to co znajdzie się na forum jest do wglądu ogółu.
Alternatywa Bike Team "Zwykły rower jest pojazdem napędzanym siłą mięśni. Rower jadący pod górę jest pojazdem napędzanym siłą woli."

*

Offline buldi.nic

  • *
  • 2837
  • 46
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po 61 lutowej MK
« Odpowiedź #12 dnia: Marzec 01, 2009, 11:31:52 »
To co przekazuje się poza forum raczej nie ma dla Masy znaczenia, bo są to prywatne rozmowy.
Rozmowy jeden na jednego na pewno nie mają znaczenia, ale jeśli spotyka się grupka osób która coś ustala to dla masy ma to jakieś znaczenie.

*

Offline tomaszur

  • **
  • 80
  • 10
Odp: Po 61 lutowej MK
« Odpowiedź #13 dnia: Marzec 01, 2009, 11:43:57 »
Witam.

Po sporej przerwie miałem okazję pojawić się na Masie Krytycznej. Ciesze się że nadal ktoś dba o to aby się odbywała, mam nadzieję że tak będzie zawsze. 16 osób przy takiej pogodzie to i tak sukces, pamiętam MK o mniejszej ilości uczestników.
Mając pewne doświadczenie masowe nasunęło mi się kilka spostrzeżeń odnośnie sprawy najważniejszej jaką jest bezpieczeństwo. Część z nich przekazałem na bieżąco, ale pragnę nawiązać do tego tematu na forum i podzielić się swoimi spostrzeżeniami i doświadczeniem MK w których brałem udział:

1. Zabrakło zastawiaczy czyli ludzi którzy blokują auta jeśli wjeżdżamy z drogi podporządkowanej i na np na ronda (skrzyżowania o ruchu okrężnym :) ).
2. Oświetlenie. W miarę możliwości przypominajmy o oświetleniu "zamaskowanym" uczestnikom bo to nasz obowiązek w ruchu drogowym i nasze bezpieczeństwo. Jeśli coś się stanie, nawet nie z naszej winy, to policja nie będzie wnikać w szczegóły tylko od razu ukarze mandatem właściciela nieoświetlonego roweru. Poza tym ma nas być widać.
3. Regulamin Masy - warto go omówić krótko przed każdą jazdą aby każdy nowy uczestnik znał cele naszego przejazdu i zasady zachowania na MK, czyli notka w stylu: "Witamy na ....  MK, MK - comiesięczny cykliczny przejazd rowerzystów, celem MK jest zwrócenie uwagi kierowców na siebie gdyż pojedynczy rowerzysta jest niewidoczny a w kupie siła. Zasady: Każdy jest organizatorem i ma obowiązek dbania o bezpieczeństwo swoje i innych, zajmujemy góra jeden pas ruchu, stosujemy się do przepisów ruchu drogowego, nie jeździmy po chodnikach (!), nie robimy skoków, manuali i innych sztuczek w trakcie przjazdu, na zaczepki kierowców nie odpowiadamy niczym innym jak uśmiechem i hasłem "wybierz rower", przepuszczamy pojazdy uprzywilejowane i komunikacji publicznej."

Tyle na ten moment

Dziękuję za wspólny przejazd i postaram pojawić się w marcu.

p.s. Kita - trzeba było przyjechać i lepiej poprowadzić a nie teraz marudzić :P
Zasady MK, nie mylić z regulaminem przejazdu! http://strona.awacom.net/sztejkag/masa/index.php?menu=1&tekst=2 [nofollow]

*

Offline kita

  • *
  • 362
  • 16
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po 61 lutowej MK
« Odpowiedź #14 dnia: Marzec 08, 2009, 01:06:50 »
Tomaszur nie na każdej MK można być :(, ta mi nie pasowała.

Rozmowy jeden na jednego na pewno nie mają znaczenia, ale jeśli spotyka się grupka osób która coś ustala to dla masy ma to jakieś znaczenie.


Skoro uważasz ze rozmowy jeden na jednego nie mają znaczenia to nie mamy po co rozmawiać na tamaty związane z MK.

Forum zgadza się jest do przekazywania  spostrzeżeń lecz na forum nie ustalisz wszystkiego, możesz powiedzieć dużo lecz nie wszystko.
Spróbuj przeprowadzić 30 minutową rozmowę na forum a porównaj ile w tym czasie przekażesz przez komunikator internetowy ?

*

Offline buldi.nic

  • *
  • 2837
  • 46
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po 61 lutowej MK
« Odpowiedź #15 dnia: Marzec 08, 2009, 08:38:41 »
Skoro uważasz ze rozmowy jeden na jednego nie mają znaczenia to nie mamy po co rozmawiać na tematy związane z MK.
?

Forum zgadza się jest do przekazywania  spostrzeżeń lecz na forum nie ustalisz wszystkiego, możesz powiedzieć dużo lecz nie wszystko.
Spróbuj przeprowadzić 30 minutową rozmowę na forum a porównaj ile w tym czasie przekażesz przez komunikator internetowy ?
Tak... przekażę, jednej osobie i również z jedną osobą sobie pogadam. A jak mam to przekazać dalej to muszę rozmawiać z drugą, trzecią, czwartą osobą i tak tracę 2 godziny bo z każdą trzeba pisać od nowa 30min.
Oprócz tego jeśli dogadam się z osobą X przez GG (przykład) a potem osoba Y będzie miała jakieś obiekcje to muszę znów zaczynać rozmowę z X i przedstawiać to co powiedział Y... następnie znów wracać do Y.... można też powiedzieć by X i Y sami się dogadali ale pomijają moją osobę więc jaki to ma sens? "W końcu masę organizują wszyscy! Albo raczej masa nie ma organizatorów! Sama się organizuje!"
Nie, rozmawiać można na GG jeśli chce się załatwić coś z jedną osobą - np. by pomogła przy organizowaniu masy, czy tak jak do Ciebie pisałem bo tylko Ty wiesz gdzie jest przyczepka. Ale by organizować masę trzeba robić spotkania przedmasowe i dyskutować na forum... - zresztą sami tego chcieliście...

(acha... wypadało by przenieść dyskusję do innego wątku bo OT się robi a nie rozmowa "po masie" ;) )

*

Offline w4b

  • *
  • 3548
  • 45
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po 61 lutowej MK
« Odpowiedź #16 dnia: Marzec 09, 2009, 09:24:02 »
Forum zgadza się jest do przekazywania  spostrzeżeń lecz na forum nie ustalisz wszystkiego, możesz powiedzieć dużo lecz nie wszystko.
Spróbuj przeprowadzić 30 minutową rozmowę na forum a porównaj ile w tym czasie przekażesz przez komunikator internetowy ?

Na forum rozmawia się powoli ale można rozmawiać jednocześnie ze wszystkimi,
przez komunikator można znacznie szybciej ale jest się ograniczonym do max kilku rozmówców,
w realu można jeszcze szybciej niż przez komunikator rozmawiać i ograniczenia są chyba najmniejsze.

Wszystkie 3 sposoby komunikacji są potrzebne, jednak informacje ważne które dotyczą wszystkich dobrze gdyby znalazły się na forum aby wszyscy się o tym mogli dowiedzieć.
« Ostatnia zmiana: Marzec 09, 2009, 09:25:39 wysłana przez w4b »
 

*

Offline kita

  • *
  • 362
  • 16
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po 61 lutowej MK
« Odpowiedź #17 dnia: Marzec 09, 2009, 09:37:00 »
To zorganizujmy takie spotkanie w INNYM TERMINIE NIŻ WEEKEND !!!

*

Offline w4b

  • *
  • 3548
  • 45
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po 61 lutowej MK
« Odpowiedź #18 dnia: Marzec 09, 2009, 09:39:44 »
Ok, kiedy Wam pasuje ? (termin z min 3 dniowym wyprzedzeniem)

Dobrze gdyby na spotkaniu pojawiły się osoby z dużym doświadczeniem (mam tu na myśli tomarzura i kitę) aby przekazać wiele ważnych uwag
 

*

Offline kita

  • *
  • 362
  • 16
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po 61 lutowej MK
« Odpowiedź #19 dnia: Marzec 09, 2009, 20:11:25 »
To co WAM mogliśmy przekazać wam przekazaliśmy tylko widać mało co słuchaliście.

*

Offline Kitajec

  • *
  • 64
  • 4
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po 61 lutowej MK
« Odpowiedź #20 dnia: Marzec 09, 2009, 20:12:13 »
To zorganizujmy takie spotkanie w INNYM TERMINIE NIŻ WEEKEND !!!

A ja powiem: To zorganizujmy takie spotkanie w INNYM TERMINIE NIŻ DNI PRACUJĄCE !!!

*

Offline kita

  • *
  • 362
  • 16
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po 61 lutowej MK
« Odpowiedź #21 dnia: Marzec 09, 2009, 20:32:25 »
To po co w ogóle Je robić skoro nikomu takie nie pasuje ???

*

Offline Kitajec

  • *
  • 64
  • 4
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po 61 lutowej MK
« Odpowiedź #22 dnia: Marzec 09, 2009, 20:58:58 »
Organizuje się je wtedy kiedy pasuje wiekszości...

*

Offline w4b

  • *
  • 3548
  • 45
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po 61 lutowej MK
« Odpowiedź #23 dnia: Marzec 09, 2009, 21:36:48 »
To co WAM mogliśmy przekazać wam przekazaliśmy tylko widać mało co słuchaliście.
Skoro Ty wszystko przekazałeś to chciałbym jeszcze Tomaszura uwagi/pomysły usłyszeć

To po co w ogóle Je robić skoro nikomu takie nie pasuje ???
Nigdy się nie uda dogodzić wszystkim, zawsze jednemu będzie pasować a drugiemu nie.
Pasowało pomysłodawcy spotkania więc je zorganizował wtedy kiedy mu pasowało - to chyba normalne, ja też bym organizował wtedy kiedy JA mam czas :P

Jak ktoś chce spotkanie w innym terminie to poprostu niech poda termin i przyjedzie na nie, osoby którym będzie pasowało przyjadą - proste
« Ostatnia zmiana: Marzec 09, 2009, 21:40:55 wysłana przez w4b »
 

*

Offline Kitajec

  • *
  • 64
  • 4
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po 61 lutowej MK
« Odpowiedź #24 dnia: Marzec 10, 2009, 16:40:27 »
W imieniu Waba, Buldiego i swoim chciałem podziękować za pomoc w organizacji LUTOWEJ MASY, sklepom rowerowym którzy nie szczędzili słów otuchy oraz radości, że ktoś WRESZCIE zainteresował się upadającą Masą i stara się coś zrobić w kirunku jej rozwijania i odbudowy...

Dziękuje sklepom:
1. Krysport --> ul. Gdańska 102
2. Olimpia --> ul. Gdańska 27
3. Miklas Tadeusz. Sprzęt narciarski, rowery, serwis --> ul. Konopnickiej 28
4. Rower Sport --> ul. Wierzbickiego 1(Nowy Rynek)
5. Sklep rowerowy, naprawy rowerów --> ul. Grzymały-Siedleckiego 10
6. Centrum rowerowe --> ul. Fordońskia 44 b
7. Almot --> ul.Szajnochy 11

DZIĘKUJEMY!!!


*

Offline w4b

  • *
  • 3548
  • 45
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po 61 lutowej MK
« Odpowiedź #25 dnia: Marzec 10, 2009, 17:06:24 »
Zapomniałeś dodać że te sklepy pomogły w poprzez wywieszenie plakatów masowych
Jedyny sklep który odmówił umieszczenia plakatu w swoim wnętrzu to "author", adresu nie podaje bo nie warto.
 

*

Offline kita

  • *
  • 362
  • 16
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po 61 lutowej MK
« Odpowiedź #26 dnia: Marzec 10, 2009, 18:51:34 »
Mucha nigdy nie był skłonny do prowadzenia z nami współpracy.

*

Offline agent

  • *
  • 319
  • 13
Odp: Po 61 lutowej MK
« Odpowiedź #27 dnia: Marzec 10, 2009, 23:38:00 »
Fakt, Mucha zawsze sieje ferment i wszystkich z branzy oczernia, potem zazenowani klienci ida do konkurencji juz w samej desperacji sprawdzic czy rzeczywiscie gdzie indziej jest gorzej jak on sam twierdzi ;P. Takze zawsze sobie pod gore robil, chociaz ja nigdy nie mialem z nim nieprzyjemnosci pare rarytasow u niego wyhaczylem :)

Nie ma co zglebiac i pisac o nim, jego adresow itd. Ludzie nie musza o nim wiedziec.