* *
Zaloguj się by ukryć reklamę

Po 77 masie majowej (105 osób)

  • 42 Odpowiedzi
  • 7623 Wyświetleń
*

Offline kita

  • *
  • 362
  • 16
  • Płeć: Mężczyzna
Po 77 masie majowej (105 osób)
« dnia: Maj 29, 2010, 01:12:59 »
http://picasaweb.google.pl/krzysztof.nycek/28052010BydgoskaMasaKrytyczna#

fotki z Bydgoskiej Masy Krytycznej

//edit: admin poprawiłem link
« Ostatnia zmiana: Listopad 27, 2010, 10:08:49 wysłana przez w4b »

Odp: Po 77 masie majowej
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 29, 2010, 09:42:18 »
trochę dziwne, nie da się obejrzeć :( "albo nie ma dostępu, albo tu nie ma żadnych zdjęc"

*

Offline Pichulec

  • *****
  • 731
  • 27
  • Płeć: Mężczyzna
    • Blog Pichulca

*

elvis-1974

Odp: Po 77 masie majowej
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 29, 2010, 20:26:46 »
...nieśmiało pozwolę sobie na wrzutkę linka do 10-minotowego filmiku z 77MASY ;) Szczerze mówiąc uczyłem się kręcić jadąc rowerem więc wybaczcie potknięcia. Link:   
 

*

Offline MateuszNesterok

  • *
  • 8
  • 0
  • Płeć: Mężczyzna
    • Strona prywatna
Odp: Po 77 masie majowej
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 30, 2010, 00:14:49 »
A ja chciałem się przywitać ;) Wpisałem się na listę do założenia stowarzyszenia i obiecałem, że się odezwę :P
Co do ostatniej Masy. Byłem drugi raz i po raz kolejny było za wolno. Może zróbmy ją dwa razy w miesiącu? Jeden raz normalnie, a drugi się poślimaczymy z ludźmi... ;]
http://www.mateusznesterok.pl/ [nofollow] - Wszystko o mnie ;)

*

Offline Pichulec

  • *****
  • 731
  • 27
  • Płeć: Mężczyzna
    • Blog Pichulca
Odp: Po 77 masie majowej
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 30, 2010, 08:27:18 »
A ja chciałem się przywitać ;) Wpisałem się na listę do założenia stowarzyszenia i obiecałem, że się odezwę :P
Co do ostatniej Masy. Byłem drugi raz i po raz kolejny było za wolno. Może zróbmy ją dwa razy w miesiącu? Jeden raz normalnie, a drugi się poślimaczymy z ludźmi... ;]

Niestety ale jadą z nami również dzieci i kobiety więc tempo dostosowane jest też do nich.

Odp: Po 77 masie majowej
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 30, 2010, 08:57:11 »
@2xup
Masa dla "tych bikerów" jest przerywnikiem w co dziennej jazdy. Jak ktoś wykręca dziennie te 40-80km, to raz w miesiącu można się "po ślimaczyć" Ogólnie tempo służy do pogadania sobie w czasie jazdy bez większego zagrożenia o wypadek, a jak Cie kręcą wycieczki, to zaglądaj na forum. Od czasu do czasu są organizowane wyprawy kilku osobowe tak około 80km

*

Offline kasiek

  • *
  • 2
  • 0
Odp: Po 77 masie majowej
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 30, 2010, 21:15:30 »
hejo hejo hejo
mnie nie było na masie czego okropnie żałuję :( i wiem,że mam czego żałować ehhhh
a chciałam się jeszcze zapytać jak tam stowarzyszenie? i czy będzie jakieś spotkanie?
pozdrawiam :)

*

Offline w4b

  • *
  • 3548
  • 45
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po 77 masie majowej
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 30, 2010, 21:23:45 »
Cytuj
a chciałam się jeszcze zapytać jak tam stowarzyszenie? i czy będzie jakieś spotkanie?
Spotkanie organizacyjne 4 czerwca o 18:00, szczegóły wkrótce na forum
 

*

Offline April

  • *
  • 1265
  • 18
  • Płeć: Kobieta
Odp: Po 77 masie majowej
« Odpowiedź #9 dnia: Maj 30, 2010, 22:36:54 »
Chciałam się najpierw przywitać :) Witam :)

77 przejazd, był drugim na którym byłam, ale pierwszy w którym jechałam. Bardzo fajnie się jechało, mimo niesprzyjającej pogody. Bardzo miłe było też "after party", mam nadzieję, że w późniejszych edycjach również pojawi się możliwość ogniska.

Co do muzyki, to nie było aż tak źle... Dało się ją słyszeć dość dobrze. Jeśli mogłabym podsunąć jakąś sugestie, to mam propozycję, aby stworzyć jakiś taki hm... przerywnik muzyczny w którym byłaby informacja, iż jedzie właśnie bydgoska masa krytyczna, bo wydaje mi się, że mieszkańcy, których mijamy podczas przejazdu, nie zawsze wiedzą o co chodzi (pomimo akcji w prasie).

A co do reszty...to może później nasunie mi się jakieś spostrzeżenie. I podam też link do galerii, jak uporam się z zdjęciami :P

*

Offline Seba

  • *
  • 2384
  • 25
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po 77 masie majowej
« Odpowiedź #10 dnia: Maj 30, 2010, 22:45:18 »
Jest flaga, są ulotki, ale ludzie chyba dopóki sami się nie przejadą to nie zrozumieją, czym jest masa :)

A ile osób było? Pamiętam, że kiedyś był taki zwyczaj, że na starcie wszyscy stawali koło siebie, właśnie w celu zliczenia. Setka osób wyglądała wtedy ipomonująco, może warto do tego wrócić :)

*

Offline Pichulec

  • *****
  • 731
  • 27
  • Płeć: Mężczyzna
    • Blog Pichulca
Odp: Po 77 masie majowej
« Odpowiedź #11 dnia: Maj 30, 2010, 23:54:18 »
Było 105 osób.

*

Offline MateuszNesterok

  • *
  • 8
  • 0
  • Płeć: Mężczyzna
    • Strona prywatna
Odp: Po 77 masie majowej
« Odpowiedź #12 dnia: Maj 31, 2010, 00:27:53 »
@2xup
Masa dla "tych bikerów" jest przerywnikiem w co dziennej jazdy. Jak ktoś wykręca dziennie te 40-80km, to raz w miesiącu można się "po ślimaczyć" Ogólnie tempo służy do pogadania sobie w czasie jazdy bez większego zagrożenia o wypadek, a jak Cie kręcą wycieczki, to zaglądaj na forum. Od czasu do czasu są organizowane wyprawy kilku osobowe tak około 80km
Nie chodzi mi o większą ilość kilometrów, ale tempo :) Dlatego zaproponowałem "podwójną" Masę. Zresztą zapewne widzieliście początkowy bunt ze strony starszego pana na zielono za Focusem, za którym pojechali wszyscy, a później naszą jazdę na Gdańskiej i dojazd do Was dopiero na metę ;) Na taką żwawszą Masę też by się trochę ludzi znalazło... :)
http://www.mateusznesterok.pl/ [nofollow] - Wszystko o mnie ;)

*

Offline MateuszNesterok

  • *
  • 8
  • 0
  • Płeć: Mężczyzna
    • Strona prywatna
Odp: Po 77 masie majowej
« Odpowiedź #13 dnia: Maj 31, 2010, 00:28:46 »
Było 105 osób.
Nieźle, 30 więcej od kwietniowej :) Może kiedyś nam się uda pobić inne miasta... :D
http://www.mateusznesterok.pl/ [nofollow] - Wszystko o mnie ;)

*

Offline buzon

  • Lorem fixum dolor skid amet.
  • *
  • 591
  • 30
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po 77 masie majowej
« Odpowiedź #14 dnia: Maj 31, 2010, 00:39:14 »
Było 105 osób.

Ja naliczylem 101 :P
Kontaktuj się ze mną przez [email protected], telefon albo grupę Velo Bydgoszcz na fejsbuczku

*

Offline MateuszNesterok

  • *
  • 8
  • 0
  • Płeć: Mężczyzna
    • Strona prywatna
Odp: Po 77 masie majowej
« Odpowiedź #15 dnia: Maj 31, 2010, 00:48:30 »
Było 105 osób.

Ja naliczylem 101 :P
Może przez to, że jeden kolega się zmęczył i przy ZUS na Kapuściskach pojechał do domu oraz przez naszą "ucieczkę" (w sumie nas było pięciu + ludzie, którzy się dołączyli) na Gdańskiej, obliczenia się różnią :) Ale zawsze więcej osób, niż w kwietniu ;)
http://www.mateusznesterok.pl/ [nofollow] - Wszystko o mnie ;)

*

Offline April

  • *
  • 1265
  • 18
  • Płeć: Kobieta
Odp: Po 77 masie majowej
« Odpowiedź #16 dnia: Maj 31, 2010, 09:49:03 »
Wydaje mi się, że ideą masy, jest spokojny przejazd przez miasto w celu pokazania się, i pewnej manifestacji a nie "kto pierwszy ten lepszy"... Poza tym jest regulamin i skoro decydujemy się jechać to go przestrzegamy, prawda?


http://picasaweb.google.com/100869181195320774386/MajowkowyMasowyPrzejazdRowerowy#
Jeszcze kilka moich zdjęć z ogniska...
« Ostatnia zmiana: Maj 31, 2010, 11:25:47 wysłana przez April »

Odp: Po 77 masie majowej
« Odpowiedź #17 dnia: Maj 31, 2010, 11:20:10 »
Nie rozumiem po co mielibyśmy jechać szybciej.. masa to swoisty marsz.. nie maraton..
tradycyjnie spotkania odbywają się w każdy ostatni piątek miesiąca i ten czas poświęćmy na przejazd sensowny..
poginać można cały bity miesiąc.. jakkolwiek i gdziekolwiek.. amen

druga sprawa, a propos sensownego przejazdu.. to co odbyło się w ostatni piątek, nie zdziwiło chyba tylko tych, dla których masa
okazała się być zjawiskiem nowym.. nie rozumiem postawy policji ani w ogóle założenia takiej współpracy, jeżeli ma ona tak właśnie wyglądać..
nie potrafię zrozumieć także sensu "manifestu", który miał zwrócić uwagę na ruch rowerowy na głównej ulicy Bydgoszczy, podczas gdy
wjeżdżamy na nią w zasadzie w miejscu gdzie sama ulica się kończy a droga rowerowa zaczyna.. logika?
Zamiast blokowac ronda, machaliśmy do osiedlowych mieszkanców, wyraźnie zaciekwionych i rozbawionych naszą obecnością.

Uprzejmie, ale bez większego znaczenia.

Ok, zgadzam się, to był przyjemny przejazd majowy.. z dobrą organizacją i kiepską pogodą.. ale nie nazywajmy tego masą.. bo nie takie
założenia wynikają przecież z przyjętej definicji.

Oczywiście żadna to wina organizatorów.. po to zresztą Stowarzyszenie.. po raz kolejny przekonujemy się jednak, iż współpraca z miastem
pozostaje abstrakcyjna i nikt nie wykaże nawet odrobiny zainteresowania.. po co, za co, i dlaczego.. żenua..
   

*

Offline MateuszNesterok

  • *
  • 8
  • 0
  • Płeć: Mężczyzna
    • Strona prywatna
Odp: Po 77 masie majowej
« Odpowiedź #18 dnia: Maj 31, 2010, 15:42:13 »
To może maszerujmy z rowerami u boku? :)
Dalej jestem za tym, aby robić dwie Masy w miesiącu... Jedną taką jak zawsze, jedną nieco szybszą.
http://www.mateusznesterok.pl/ [nofollow] - Wszystko o mnie ;)

*

Offline Pichulec

  • *****
  • 731
  • 27
  • Płeć: Mężczyzna
    • Blog Pichulca
Odp: Po 77 masie majowej
« Odpowiedź #19 dnia: Maj 31, 2010, 15:49:55 »
To może maszerujmy z rowerami u boku? :)
Dalej jestem za tym, aby robić dwie Masy w miesiącu... Jedną taką jak zawsze, jedną nieco szybszą.

Przykro mi kolego ale musimy dostosować prędkość do całości zgromadzenia a nie do jednostki. Co do drugiej masy.. Nic nie stoi na przeszkodzie abyś zorganizował taki przejazd ale tak jak to powiedział kolega poniżej, nie utożsamiaj tego przejazdu z masą :)
« Ostatnia zmiana: Maj 31, 2010, 17:50:36 wysłana przez Pichu »

*

Offline buzon

  • Lorem fixum dolor skid amet.
  • *
  • 591
  • 30
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po 77 masie majowej
« Odpowiedź #20 dnia: Maj 31, 2010, 16:05:43 »
To może maszerujmy z rowerami u boku? :)
Dalej jestem za tym, aby robić dwie Masy w miesiącu... Jedną taką jak zawsze, jedną nieco szybszą.

Masa ma być zauważalna, jako zgromadzenie ingerujące niejako w ruch uliczny, nie chodzi o to by był to rozpędzony peleton, by wyglądało to jak wyścig - starsi, dzieci czy całe rodziny nie czerpały by przyjemności z takiej jazdy, co kłóci się z ideą masy - powinna być dla wszystkich - promująca rower i manifestująca obecność rowerzystów na ulicach. Ponadto, nie wiem czy zdajesz sobie sprawe jak niebezpiecznie byłoby jechać szybciej. Wyobraż sobie setke(lub więcej) osób, w większości nie przyzwyczajoną do jazdy w grupie, w ruchu ulicznym(!). Już głupia jazda wzdłuż torowiska w jezdni mogłaby się skończyć źle, tak samo zmiana świateł czy utrata równowagi kogoś w środku masy. Dużo trudniejsza byłaby również organizacja - osoby dbające o formę i bezpieczeństwo przejazdu muszą się przecież przemieszczać wielokrotnie z końca na sam począŧek, stawać, zjeżdżać na chodnik etc. Nie wspominając o przygotowaniach przed masą które tez trwają i trzeba na nie poświęcić prywatny czas ;)

Ponadto, Masa od zawsze odbywa się raz w miesiącu, w ostatni jego piątek o 18. Jest to, moim zdaniem, jeden z kluczowych elementów masy. Nawet jeśli wypada ona w święta, czy, tak jak w tym roku,  w sylwestra, nie jest przekładana i jedzie tradycyjnym tempem.

Nikt nie broni drugiego w miesiącu przejazdu,jednak nie należy tego utożsamiać z masą, a jedynie traktować jako jedną z inicjatyw okołomasowych, że tak się wyrażę.

Ostatni punkt, odnośnie liczby osób - liczyłem osobiście, na początku przejazdu przy wyjeździe na ul. Toruńską. Tak jest najpraktyczniej ;)


@Zanders  
   Współpraca z Policją jaka jest, każdy widzi, Buldi stara się coś w tej sprawie zdziałać - mamy nadzieje że z czasem uda nam się osiągnąć zadowalający model kooperacji, jednak na razie powiniśmy chyba iść na kompromis, z myślą o przyszłości.

To dopiero druga taka masa i okaże się czy będzie zmieniać się na lepsze, czy nie. W najgorszym wypadku zawsze można wrócić przecież do starej formy ;)
« Ostatnia zmiana: Maj 31, 2010, 16:39:26 wysłana przez buzon »
Kontaktuj się ze mną przez [email protected], telefon albo grupę Velo Bydgoszcz na fejsbuczku

*

Offline w4b

  • *
  • 3548
  • 45
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po 77 masie majowej
« Odpowiedź #21 dnia: Maj 31, 2010, 19:55:37 »
nie potrafię zrozumieć także sensu "manifestu", który miał zwrócić uwagę na ruch rowerowy na głównej ulicy Bydgoszczy, podczas gdy
wjeżdżamy na nią w zasadzie w miejscu gdzie sama ulica się kończy a droga rowerowa zaczyna.. logika?
Zamiast blokowac ronda, machaliśmy do osiedlowych mieszkanców, wyraźnie zaciekwionych i rozbawionych naszą obecnością.
 
Trasa miała wyglądać tak:

została skrócona tylko ze względu na deszcz, i tylko dlatego nie jechaliśmy całą wspomnianą ul.Gdańską.
 

*

elvis-1974

Odp: Po 77 masie majowej
« Odpowiedź #22 dnia: Maj 31, 2010, 22:34:20 »
  Śledziłem poczynania Masy od jakiegoś czasu ale wyjechać z Wami na miasto udało mi się po raz pierwszy.Nie omieszkałem zaciągnąć na tę manifę pozostałych domowników ;D Kilka moich spostrzeżeń :

Za April "mieszkańcy, których mijamy podczas przejazdu, nie zawsze wiedzą o co chodzi"
  Faktycznie zauważalny jest brak identyfikacji grupy rowerzystów z ideą jaka przyświeca tej demonstracji.Jechałem na szarym końcu i miałem okazję obserwować reakcje ludzi których właśnie minęła przynajmniej połowa stawki.Po rozerwaniu peletonu było to jeszcze bardziej widoczne. Mianowicie byliśmy odebrani, również przez moich znajomych którzy widzieli przejazd, jako "jakiś tam wyścig" czy "wycieczka rowerowa w deszczu";) Nikła ilość osób opatrzonych w odblaskowe kamizelki z napisami zdawała się być organizatorami tegoż wyścigu.
    Moim zdaniem muzyczka z szafy grającej powinna być jedynie podkładem do treści wykrzyczanych przez megafon-wzorem wozów reklamowych śmigających po naszym mieście. Przesuwając się po ulicach często słyszę że ASmarket ma promocję a myjnia na glinkach to wszystko gratis- w trakcie naszego przejazdu nie usłyszałem że ktoś o coś walczy,że przeciw czemuś protestuje,że prosi o poparcie...
   Koniecznie musimy walczyć o możliwość zatrzymania ruchu na skrzyżowaniach w trakcie przejazdu Masy (oczywiście z wyłączeniem pojazdów uprzywilejowanych) -po pierwsze ze względów bezpieczeństwa, a po drugie by uciążliwość dla ruchu jaką to wprowadza była zauważona. Muszę jednocześnie zaprotestować przeciw głosom które chcą Masę pośpieszać- Masa ma być powolna ,uciążliwa ,zauważalna. Już sam fakt ograniczenia nas do jednego pasa pokazuje że nawet "władza" traktuje nas jako margines ruchu ulicznego. Jak więc "wychowywać" kierowców wzorem tych holenderskich?
   Piszecie "jest flaga jest przyczepka" ale dlaczego to nie ona prowadzi Masę?
   Krzywdzącym byłoby niezauważenie wkładu i serca z jakim sprawie oddali się niektórzy z organizatorów.Było to szczególnie zauważalne w drugiej części przejazdu kiedy to dwoili się i troili by zablokować co się da i usprawnić przejazd- chapeau bas! Należy zwiększyć ilość tychże śmigających "organizatorów",znających przepisy ruchu by ograniczyć pomoc Policji do minimum jednocześnie pokazując że doskonale radzimy sobie sami.
  Wystarczy na początek bo dostanę bana ;D Pozdrówka dla wszystkich!
PS.Moja rodzinka była zachwycona ;)

*

Offline Pichulec

  • *****
  • 731
  • 27
  • Płeć: Mężczyzna
    • Blog Pichulca
Odp: Po 77 masie majowej
« Odpowiedź #23 dnia: Maj 31, 2010, 22:42:14 »
Konstruktywna krytyka jest zawsze mile widziana. Oczywiście będziemy się starać poprawiać te elementy o których nadmieniłeś, nad niektórymi już od jakiegoś czasu pracujemy (rozmowy z policją) ale nie jest to takie łatwe jak by się wydawało. Na wszystko trzeba niestety czasu... Cieszymy się , że się wam podobało :)
« Ostatnia zmiana: Maj 31, 2010, 22:50:12 wysłana przez Pichu »

*

Offline April

  • *
  • 1265
  • 18
  • Płeć: Kobieta
Odp: Po 77 masie majowej
« Odpowiedź #24 dnia: Maj 31, 2010, 22:59:11 »
    Moim zdaniem muzyczka z szafy grającej powinna być jedynie podkładem do treści wykrzyczanych przez megafon-wzorem wozów reklamowych śmigających po naszym mieście. Przesuwając się po ulicach często słyszę że ASmarket ma promocję a myjnia na glinkach to wszystko gratis- w trakcie naszego przejazdu nie usłyszałem że ktoś o coś walczy,że przeciw czemuś protestuje,że prosi o poparcie...

I to jest droga, którą, również moim zdaniem, powinna podążać masa... Nie musi to być osoba jadąca i jednoczenie krzycząca przez megafon hasła... Można to wcześniej przygotować, nagrać i puszczać pomiędzy piosenkami. Jeśli będziecie już stowarzyszeniem, można z tego zrobić konkurs na najlepsze hasło masy itp... Pomysłów przecież jest bez liku.

Ja jechałam w środku stawki, choć im bliżej Myślęcinka tym byłam bliżej końca :P Dodatkowo włączyłam się dopiero na Skłodowskiej-Curii, ale policji to ja tam nie widziałam... Rozumiem, że zamykali stawkę, ale czy... nie powinien też jechać ktoś z przodu? (nie znam się na przepisach policyjnej obstawy)

Dziwna jest sprawa też troszkę z tym wyprzedzaniem, rozumiem organizatorów, ale pozostałych uczestników... bo jedziemy wszyscy równo mniej więcej, a na deszczu czasem bywało niebezpiecznie, gdy ktoś próbował przesunąć się bliżej...

*

Offline Seba

  • *
  • 2384
  • 25
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po 77 masie majowej
« Odpowiedź #25 dnia: Czerwiec 01, 2010, 00:35:40 »
Też mi się nie podoba takie tempo jazdy, ale naprawdę osoby, które pierwszy raz pojawiły się na masie miały problemy z jazdą w grupie, czego sam byłem świadkiem. Masa ma przecież otwierać się na ludzi we wszystkich grupach wiekowych i z różnym stażem objezdżenia, dlatego takie tempo jest wytłumaczalne. Odnośnie kamizelek - z tego, co wiem to są one dla osób zabezpieczających całość, więc większa ilość niewskazana ;)

*

Offline bruma

  • pies pustyni
  • ***
  • 133
  • 13
  • w dniach ciemności słucham ciszy...
Odp: Po 77 masie majowej
« Odpowiedź #26 dnia: Czerwiec 01, 2010, 08:29:27 »
Odnośnie kamizelek - z tego, co wiem to są one dla osób zabezpieczających całość, więc większa ilość niewskazana ;)

A ja jestem zdania, że im więcej tym lepiej ;), jakby nie patrzeć zwiększa bezpieczeństwo, więc powinna być atrybutem każdego rowerzysty, również na masie.

*

Offline w4b

  • *
  • 3548
  • 45
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po 77 masie majowej
« Odpowiedź #27 dnia: Czerwiec 01, 2010, 08:53:24 »
Odnośnie kamizelek - z tego, co wiem to są one dla osób zabezpieczających całość, więc większa ilość niewskazana ;)

A ja jestem zdania, że im więcej tym lepiej ;), jakby nie patrzeć zwiększa bezpieczeństwo, więc powinna być atrybutem każdego rowerzysty, również na masie.
Wyobrażasz sobie trening kolarski w kamizelce odblaskowej ? ;)
 

*

Offline bir

  • *
  • 469
  • 7
  • Miasta Dla Rowerów!
    • Bydgoszcz Rowerowa
Odp: Po 77 masie majowej
« Odpowiedź #28 dnia: Czerwiec 01, 2010, 15:28:48 »
Odnośnie kamizelek - z tego, co wiem to są one dla osób zabezpieczających całość, więc większa ilość niewskazana ;)

A ja jestem zdania, że im więcej tym lepiej ;), jakby nie patrzeć zwiększa bezpieczeństwo, więc powinna być atrybutem każdego rowerzysty, również na masie.

Ech jeszcze trochę a zacznie się temat kamizelek które owszem zwiększają bezpieczeństwo, ale nie zwiększają niejednokrotnej bezmyślności kierowców. Zresztą dlaczego ubierać rowerzystę który ma wymagane oświetlenie w strój kosmity :P
"Miasta nie składają się tylko z domów i ulic, ale z ludzi i ich nadziei"  św. Augustyn

*

Offline buldi.nic

  • *
  • 2837
  • 46
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po 77 masie majowej
« Odpowiedź #29 dnia: Czerwiec 01, 2010, 19:26:45 »
Ha! Nareszcie można coś napisać - przygotujcie się na długą wypowiedź :D


nie rozumiem postawy policji ani w ogóle założenia takiej współpracy, jeżeli ma ona tak właśnie wyglądać..
Przypominam, że obecna masa jest legalizowana jako zgromadzenie "dynamiczne" - ludzie się gromadzą i przemieszczają. Przejazd powinien się odbywać zgodnie z przepisami ruchu drogowego tj. grupy 15 osobowe w 100 metrowych odstępach, więc póki co cieszmy się że nie każą nam tak jeździć :P
W chwili obecnej policja zabezpiecza nam "tyłek" by nikt w niego nie wjechał - działa także psychologicznie -> kierowcy widząc policję jadą ostrożniej.
Na dniach przejadę się do komendy by załatwić usprawnienie przejazdów masowych - chodzi o to byśmy nie rozrywali się na światłach.

nie potrafię zrozumieć także sensu "manifestu", który miał zwrócić uwagę na ruch rowerowy na głównej ulicy Bydgoszczy, podczas gdy
wjeżdżamy na nią w zasadzie w miejscu gdzie sama ulica się kończy a droga rowerowa zaczyna.. logika?
Tak jak wpisał w4b - na Gdańską mieliśmy wjechać od Śniadeckich przejeżdżając ją prawie całą niestety z obawy przed ulewą trasa została skrócona.
Mimo wszystko zakomunikowaliśmy co chcieliśmy petycją więc nie jest źle ;)


Ok, zgadzam się, to był przyjemny przejazd majowy.. z dobrą organizacją i kiepską pogodą.. ale nie nazywajmy tego masą.. bo nie takie
założenia wynikają przecież z przyjętej definicji.
A co dla Ciebie jest masą krytyczną? Osobiście uważam, że właśnie od jakiegoś czasu masa w Bydgoszczy straciła swój sens, zamiast walczyć o coś było to tylko comiesięczne spotkanie starych znajomych.
Zaproszenia urzędników, dziennikarzy, petycje czy działania z innymi organizacjami powodują że masa krytyczna działa o to o co powinna... o drogi rowerowe, stojaki, ogólną infrastrukturę oraz poprzez same przejazdy szacunek u kierowców, promowanie roweru jako środka transportu, ect...

Zamiast blokowac ronda, machaliśmy do osiedlowych mieszkanców, wyraźnie zaciekwionych i rozbawionych naszą obecnością.
Za April "mieszkańcy, których mijamy podczas przejazdu, nie zawsze wiedzą o co chodzi"
   Moim zdaniem muzyczka z szafy grającej powinna być jedynie podkładem do treści wykrzyczanych przez megafon-wzorem wozów reklamowych śmigających po naszym mieście. Przesuwając się po ulicach często słyszę że ASmarket ma promocję a myjnia na glinkach to wszystko gratis- w trakcie naszego przejazdu nie usłyszałem że ktoś o coś walczy,że przeciw czemuś protestuje,że prosi o poparcie...
Po pierwsze masa nie ma na celu blokowania czy paraliżowania miasta - chodzi o idee.
Po drugie, jazda osiedlowymi uliczkami ma sens - pokazujemy się w cały mieście. Mieszkańcy dostrzegają masę, jak zostało napisane - "mieszkańcy są zaciekawieni" i o to tak naprawdę chodzi. By ich uświadomić mamy flagę - co prawda mało czytelną, ale jest :P no i ulotki które są rozdawane w trakcie przejazdu przechodniom.
Trzecia sprawa - treści nadawane z przyczepki. Jest rzeczywiście taki pomysł by głos (najlepiej kobiecy :P) mówił co jakiś czas, że jedzie masa krytyczna tj. comiesięczny przejazd rowerzystów, ect... ale jak można było zauważyć jest problem z przyczepką - jej jakością i dyspozycyjnością więc wszystko po kolei :)
I nie będę zaprzeczał, że na masie jest za cicho - musimy się zaopatrzyć w dzwonki, gwizdki i trąbki ;)
   Piszecie "jest flaga jest przyczepka" ale dlaczego to nie ona prowadzi Masę?
Ja, z flagą staram się prowadzić masę a przyczepka... to już inna kwestia :P

Oczywiście będziemy się starać poprawiać te elementy o których nadmieniłeś, nad niektórymi już od jakiegoś czasu pracujemy...
Pichu, zapomniałeś dodać, że każdy może się włączyć nad poprawą elementów które mu się nie podobały/uważa, że należy poprawić ;)
Odnośnie kamizelek - z tego, co wiem to są one dla osób zabezpieczających całość, więc większa ilość niewskazana ;)
Kamizelki może mieć każdy i każdy może pomagać z zabezpieczaniu przejazdu. Wystarczy się zgłosić przed starem, że chciało by się pomóc.

Pozdrawiam.
Buldi

*

Offline buzon

  • Lorem fixum dolor skid amet.
  • *
  • 591
  • 30
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po 77 masie majowej
« Odpowiedź #30 dnia: Czerwiec 02, 2010, 00:49:30 »
Odnośnie ludzi nie rozumiejących przejazdu - w trakcie Masy ulotkarz bądź ulotkarze na bieżąco kolportują informacje dla przechodniów, tym razem to nieco zawiodło ;)

Buldi, a co z Twoim magicznym Megafonem? Będzie dostępny na kolejnych masach? Jest wystarczająco głośny?
Kontaktuj się ze mną przez [email protected], telefon albo grupę Velo Bydgoszcz na fejsbuczku

*

Offline buldi.nic

  • *
  • 2837
  • 46
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po 77 masie majowej
« Odpowiedź #31 dnia: Czerwiec 02, 2010, 10:18:43 »
Nie jest mój a Rowerowego Torunia - za udostępnienie ładnie dziękujemy ;)
Mam nadzieje ze na czerwiec uda nam się załatwić gdzieś w Bydgoszczy by znów nie jeździć do Torunia.
O poziomie głośności niech uczestnicy masy się wypowiedzą :P
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 08, 2010, 09:48:58 wysłana przez w4b »

*

Offline w4b

  • *
  • 3548
  • 45
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po 77 masie majowej
« Odpowiedź #32 dnia: Czerwiec 02, 2010, 22:37:18 »
 

*

Offline buldi.nic

  • *
  • 2837
  • 46
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po 77 masie majowej
« Odpowiedź #33 dnia: Czerwiec 03, 2010, 08:55:11 »
Cytuj
Jechaliśmy ze Starego Rynku do parku w Myślęcinku i na trasie okazało się, że po ścieżce rowerowej możemy jechać dopiero za skrzyżowaniem z Kamienną
No... pewnie, że tak powiedziałem :|

*

Offline April

  • *
  • 1265
  • 18
  • Płeć: Kobieta
Odp: Po 77 masie majowej
« Odpowiedź #34 dnia: Czerwiec 03, 2010, 10:10:51 »
Zawsze możesz napisać sprostowanie, tudzież komentarz, do gazety z wyjaśnieniem :) Oni wówczas napiszą dokładnie Twoje słowa, że ruszaliśmy z Łuczniczki, a nie Starego Rynku.

W ogóle kto to pisał? ...bo roi się tam od błędów.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 03, 2010, 10:12:53 wysłana przez April »

*

Offline w4b

  • *
  • 3548
  • 45
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po 77 masie majowej
« Odpowiedź #35 dnia: Czerwiec 03, 2010, 10:48:29 »
Nigdy słowo w słowo nie są pisane wywiady, zawsze są nieco zmienione ... jeśli nie zmienia to zupełnie sensu można odpuścić.
 

*

Offline kila_bdg

  • **
  • 69
  • 0
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po 77 masie majowej
« Odpowiedź #36 dnia: Czerwiec 03, 2010, 19:16:07 »
Ja mam tylko jedno pytanie (nie chcę zakładać nowego wątku, dlatego piszę tutaj)

Czemu każda Masa zaczyna się o godz 18??? Nie można wcześniej rozpocząć tourne?

*

Offline w4b

  • *
  • 3548
  • 45
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po 77 masie majowej
« Odpowiedź #37 dnia: Czerwiec 03, 2010, 19:30:49 »
Ja mam tylko jedno pytanie (nie chcę zakładać nowego wątku, dlatego piszę tutaj)
Czemu każda Masa zaczyna się o godz 18??? Nie można wcześniej rozpocząć tourne?

Wiele było prób różnych godzin jednak najlepsza okazała się właśnie 18:00 w piątek:
- ludzie w ciągu tygodnia pracują, uczą się itd większość z nich kończy o 14...16
- wiele osób także pracuje do 18-tej jednak zawsze czekamy kilka...naście minut wiec mogą także oni dojechać
- większość wszystkich Mas Krytycznych na całym świecie odbywa się właśnie o 18:00  (pełna lista http://critical-mass.info/ )
- można by próbować zmieniać godzinę jednak dzięki temu że godzina i data jest stała każdy wie że gdy przybędzie w tym czasie pod hsw Łuczniczka to będzie uczestnikiem Masy, bez różnicy czy za miesiąc, czy za rok


« Ostatnia zmiana: Czerwiec 03, 2010, 19:35:09 wysłana przez w4b »
 

*

Offline kila_bdg

  • **
  • 69
  • 0
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po 77 masie majowej
« Odpowiedź #38 dnia: Czerwiec 03, 2010, 19:36:32 »
ok, przekonałeś mnie ;)

*

Offline buldi.nic

  • *
  • 2837
  • 46
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po 77 masie majowej
« Odpowiedź #39 dnia: Czerwiec 09, 2010, 00:22:13 »
Sprawa petycji została poruszona przez Express, Gazetę Wyborczą i Gazetę Pomorską.
Odpowiedź Urzędu Miasta:
Cytuj
·   Nad prośbą rowerzystów dotyczącą zwerbalizowania przepisów odnośnie do przewozu rowerów w środkach komunikacji publicznej oczywiście się pochylimy, a za pismo dziękujemy.
Jednak  pragnę jeszcze raz podkreślić, że na pierwszym miejscu stawiamy bezpieczeństwo
i  komfort jazdy pasażerów. Nie możemy dopuścić do sytuacji, w której pasażerowie będą się obawiali o swoje zdrowie i odzież wierzchnią, ponieważ ktoś postanowi wozić rowery
w autobusach, czy tramwajach.
W tej chwili nie ma jednoznacznego, kategorycznego zapisu o zakazie. Opierając się na tak zwanym przyzwoleniu społecznym, a przede wszystkim wypadkach losowych (nagłe załamanie pogody, uszkodzenie roweru) z mniejszą lub większą przychylnością pasażerów można przewieźć rower – oczywiście płacąc za bilet wg obowiązującej taryfy z poszanowaniem zdania innych współużytkowników pojazdu.

·   w przypadku wyznaczenia trasy rowerowej w pasie drogowym ulicy Gdańskiej, sprawa jest bardziej złożona, niż by mogło się wydawać.
Mimo szerokości przywołanej ulicy w środku wbudowane jest torowisko tramwajowe, a natężenie ruchu kołowego pojazdów jest bardzo duże. Do tego dochodzi ogromne zapotrzebowanie na miejsca postojowe dla samochodów. Z podanych względów wzdłuż ulicy wyznaczone są parkingi, a parkowanie odbywa się na jezdni wzdłuż krawężnika lub na chodniku (równolegle lub prostopadle do krawędzi jezdni).
Wyznaczenie pasów ruchu dla rowerów kosztem jezdni spowodowałoby pogorszenie warunków ruchu pojazdów mechanicznych i stwarzało by dyskomfort jazdy dla rowerzystów, poza tym zmniejszyłoby liczbę miejsc postojowych.
Z kolei na chodnikach występuje bardzo duże natężenie ruchu pieszego, co eliminuje zorganizowanie wspólnego ciągu pieszo – rowerowego – zbyt duże zagrożenie bezpieczeństwa zarówno dla pieszych jak i rowerzystów.
Należy zwrócić uwagę, że wyznaczenie ścieżek rowerowych na chodnikach, to nie jedynie wymalowanie oznakowania poziomego i ustawienie odpowiednich znaków pionowych, ale przede wszystkim rozwiązanie szeregu kwestii, takich jak: zorganizowanie objazdów wokół przystanków tramwajowych (na odcinku od ul. Jagiellońskiej do Kamiennej – 4 przystanki tramwajowe), dostosowanie urządzeń i programów sygnalizacji świetlnych na skrzyżowaniach (Śniadeckich – Krasińskiego, Świętojańska – Al. Mickiewicza i Chocimska – Chodkiewicza), zmiany w organizacji ruchu na wszystkich skrzyżowaniach (Parkowa, Dworcowa – Pomorska, Plac Wolności, Śniadeckich – Krasińskiego, Cieszkowskiego – Słowackiego, Świętojańska – Al. Mickiewicza, Zamojskiego i Chocimska – Chodkiewicza), obniżenie krawężników, poprawa stanu technicznego lub wymiana nawierzchni, ominięcie kolizji z punktami handlowymi, drzewami, słupami itp.
Reasumując ZDMiKP dostrzega potrzebę utworzenia bezpiecznego połączenia rowerowego łączącego Śródmieście z Myślęcinkiem (wzdłuż ul. Gdańskiej), jednak wymaga to opracowania odpowiedniej dokumentacji i zarezerwowania odpowiednich środków finansowych (zarówno na dokumentację, jak i samo zrealizowanie zadania).
Ponadto należy zwrócić uwagę na fakt, że o ile budowa ścieżek rowerowych w ramach większych inwestycji (szczególnie poza ścisłym centrum miasta) nie stwarza większych problemów i wsłuchujemy się w słowa cyklistów (np. ścieżki rowerowe przy stadionie Zawiszy), o tyle ich budowa w centrum, jako samoistnego zadania, jest bardzo skomplikowana, kosztowna oraz wymaga pogodzenia interesów wszystkich użytkowników drogi, a nie tylko rowerzystów.

*

Offline w4b

  • *
  • 3548
  • 45
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po 77 masie majowej
« Odpowiedź #40 dnia: Czerwiec 09, 2010, 08:33:49 »
Cytuj
Wyznaczenie pasów ruchu dla rowerów kosztem jezdni spowodowałoby pogorszenie warunków ruchu pojazdów mechanicznych i stwarzało by dyskomfort jazdy dla rowerzystów, poza tym zmniejszyłoby liczbę miejsc postojowych.

Dyskomfort ? Oczywiście lepiej nie robić pasa żadnego dla rowerów wtedy nie będzie dyskomfortu ?  >:(

Jak zwykle zapominają o tym że miejsc parkingowych zawsze będzie za mało ... no chyba że zamiast samochodów będą parkować rowery... a nie będą parkować bo nie mają jak dojechać... a skoro nie mają jak dojechać to miasto sądzi że ich nie ma więc nie ma potrzeby budowania infrastruktury, bo skoro samochody są to pod nie trzeba wszystko budować. Czyli czekamy aż się skończą zasoby ropy i przestaną jeździć samochody - wtedy miasto się zacznie zastanawiać nad infrastrukturą rowerową na Gdańskiej  ::)

... chyba pora uciekać z tego miasta  :-\
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 09, 2010, 08:38:03 wysłana przez w4b »
 

*

elvis-1974

Odp: Po 77 masie majowej
« Odpowiedź #41 dnia: Czerwiec 11, 2010, 01:27:35 »
 "budowa ścieżek rowerowych w ramach większych inwestycji (szczególnie poza ścisłym centrum miasta) nie stwarza większych problemów i wsłuchujemy się w słowa cyklistów"

...jasne ;D... a kto rozkopał mi lewą stronę Brdy (brzeg po stronie ul.Jagielońskiej) i nie uklepał zasypanego rowu?...a kto nie wyznaczył ścieżki rowerowej wzdłuż ul.Fordońskiej (prawa szeroka strona tuż pod oknami ZDMu) i odpowiednio jej oznakował ? Co dzień przemierzam odcinek pomiędzy R.Grunwaldzkim a ul.Fordońską na wysokości Kabla. Korzystałem z bezkolizyjnego rozwiązania jadąc nad Brdą i wyskakując na Fordońską dopiero za mostem.Nadanie statusu ścieżki rowerowej prawie trzy metrowemu chodnikowi wzdłuż Fordońskiej chyba nie stanowi aż tak wielkiego problemu-znak na każdej krzyżówce plus farbka na chodnik.Rozwiązanie logiczne,mało-kosztowne, a zwiększające bezpieczeństwo (głównie rowerzystów) Wracając tą drogą w stronę miasta nie raz lądowałem na masce oszołoma, który włączając się do ruchu łeb obracał w lewo tratując wszystko co nadjeżdżało z prawej (łącznie z inwalidą na elektrycznym wózku!) Rozumiem że ktoś mądry wyznaczył szlak rowerowy wschód -zachód na ulicy Kamiennej jednak jest on oddalony od głównego szlaku komunikacyjnego choćby studentów z Wyższej Bankowej o paręset metrów!
  Słowem bzdury piszą w tych odpowiedziach: że w centrum trudno, poza miastem to bez problemów itd. Osobiście zauważyłem szlaki rowerowe w tzw. miejscach pokazowych ,a tam gdzie faktycznie przemieszczają się na co dzień zwykli szarzy cykliści naszego miasta jadący do pracy czy szkoły tylko utrudnienia i brak elementarnego zrozumienia.Drugą Holandią to my jeszcze długo nie będziemy-no chyba że ropa podskoczy do 30za litr ;)

*

Offline w4b

  • *
  • 3548
  • 45
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po 77 masie majowej
« Odpowiedź #42 dnia: Czerwiec 11, 2010, 08:33:19 »
Drugą Holandią to my jeszcze długo nie będziemy-no chyba że ropa podskoczy do 30za litr ;)
Na szczęście podskoczy i to szybciej niż sądzimy  ;)