* *
Zaloguj się by ukryć reklamę

Po lipcowej BMK

  • 11 Odpowiedzi
  • 3966 Wyświetleń
*

Offline Seba

  • *
  • 2384
  • 25
  • Płeć: Mężczyzna
Po lipcowej BMK
« dnia: Lipiec 27, 2012, 21:32:51 »
Było nas 280 osób. Ja już wszystkim powiedziałem po Masie, więc czekam na Wasze opinie ;)

*

Offline Flora

  • ***
  • 210
  • 6
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po lipcowej BMK
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 27, 2012, 22:02:13 »
« Ostatnia zmiana: Lipiec 27, 2012, 22:04:16 wysłana przez Flora »

*

Offline mvg (Michu)

  • *****
  • 541
  • 5
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po lipcowej BMK
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 27, 2012, 22:37:18 »
Pierwszy raz od dłuższego zaczynaliśmy rajd w stronę Centrum. Nie paczyłem w trasę wcześniej więc zdziwiłem się nieco jak peleton ustawił się "w drugą stronę" ;). Przyjechałem minutę przed 18 i już nie zastałem szprychówek. Bywają miesiace, kiedy jest ich dużo i nawet zostają. W sumie chciałem nabyć jakąś do kolekcji,  niekoniecznie dla nagrody. Jechałem z tyłu, więc nie słyszałem muzyki. Przydałaby się bardzo druga przyczepka. Wiem, że to spory wydatek. Na przyszłość jednak sprawa nieunikniona. Przejazd Mennicą po bruku mi nie przeszkadzał osobiście. Wytrzęsło bardziej niż zwykle, ale to nie problem. Jeśli komuś przeszkadza i uznajecie to za błąd to uważajcie na przyszłość. Na tej ulicy wbił się jakiś burak suvem i przez chwile jechał obok rowerzystów. Podziękowania dla Zibiego? za zablokowanie delikwenta.

Przy okazji obstawy - podziękowania dla wszystkich bike guardów. Buzon ze szczekaczką dawał radę na promenadzie. Chociaż wszystkich nie upilnował to bardzo zabawnie przywoływał ich do porządku. Słyszałem na tyłach, że chyba pracował kiedyś jako zaganiacz zwierząt, bo mu to tak sprawnie szło ;).

Nie dotrwałem do końca rozdawania nagród przy ognisku, bo strasznie cieły komary/muszki, więc nie wiem do czego można by się przyczepić ;).

*

Offline Flora

  • ***
  • 210
  • 6
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po lipcowej BMK
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 27, 2012, 22:47:04 »
Jechałem z tyłu, więc nie słyszałem muzyki. Przydałaby się bardzo druga przyczepka. Wiem, że to spory wydatek. Na przyszłość jednak sprawa nieunikniona.

A gdyby zamiast drugiej przyczepki dodać do istniejącej nadajnik FM o zasięgu kilkuset metrów (coś  podobnego do odtwarzaczy MP3 do samochodu montowanych w gnieździe zapalniczki) i każdemu zabezpieczającemu dodać gratis do kamizelki radio? Koszt powinien być mniejszy, za to uzyska się dużą rozproszoną przyczepkę obejmującą całą grupę.

Odp: Po lipcowej BMK
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 27, 2012, 23:20:21 »
To była moja pierwsza masa w Bydgoszczy (ale zdecydowanie nie pierwsza w ogóle). Uważam, że przejazd po bruku był bardzo nietrafionym pomysłem. Rowery miejskie kiepsko sobie radzą, jest ciasno, samochody i tak tam nie jeżdżą a na dodatek ta masa miała zachęcać do jazdy kobiety i codziennych rowerzystów (takich na mieszczuchach, dojeżdżających do pracy a nie na góralach i w pieluchach). Jako kobieta i codzienny rowerzysta poczułam się raczej zniechęcona. Fajnie byłoby też obok zachęcania do założenia szpilek dopisać, że przyda się obuwie na zmianę na ognisko :)
Piękna akcja z przyblokowaniem buraka w SUVie. Pozdrowienia dla zaganiacza owiec. I fajny pomysł z integracją po masie :)
I tak, da się jeździć w sukience, szpilkach, garniturze, z laptopem, zakupami i w pełnym makijażu. Rower jest świetny do pracy, na zakupy i na imprezę, nie tylko w celach rekreacyjno-sportowych. I oby jak najwięcej rowerzystów na drogach.

Odp: Po lipcowej BMK
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 28, 2012, 00:09:17 »
dołączam swoją porcję zdjęć. Niestety nie byłem do końca i żałuję  :)
Pozdrawiam wszystkich uczestników :)
Traska dla mnie ok, przynajmniej można podziwiać rozkwitającą Wyspę Młyńską
http://bydgoszczcyclechic.blogspot.com/2012/07/lipcowa-masa-krytyczna.html [nofollow]

*

Offline buldi.nic

  • *
  • 2837
  • 46
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po lipcowej BMK
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 28, 2012, 00:34:19 »
No i do przodu :)

Podziękowania dla:
Ani vel 3w1 - za super organizację. Nie ma coś się rozwodzić i wymieniać ogromnej listy rzeczy, które zrobiła bo tego jest po prostu za dużo ;) Dziękuję jej jednak przede wszystkim za sam pomysł, który rzuciła gdzieś w kwietniu i spokojnie go realizowała :)
Marcie vel MalaMi - za przygotowanie plakatu, ulotko-opasek, szprychówek, ogólnie całej grafiki, pomoc merytoryczną i zaangażowanie, które mogłem zobaczyć na spotkaniach :)
Ani vel April - za pomoc Ani w przygotowaniu, załatwieniu wielu spraw, przygotowaniu ogniska, muzyki na masę :)
Madzi - również za pomoc Ani w przygotowaniu, poświęcenie czasu i zaangażowanie :)
Sebie - za standardowe informacje prasowe, pomoc w takich rzeczach jak załatwianie sponsorów
Gumisiowi - za dużą ilość poświęconego czasu prywanego, pomoc Ani, przygotowanie szprychówek
Piochowi - za podjęcie się trudnego zadania wybrania najpiękniejszych z pięknych ;)
Tomkowi - za zajmowanie się obstawą
Krzysiowi - za zajęcie się ogniskiem i przygotowaniem przyczeki co by grała
Jerremu - za reklamowanie masy za pomocą swojej przyczepki
Pelusowi - za comiesięczoną obstawę medyczną :)
Mikołajowi - za gadanie :P
Leśnikowi - za jeżdżenie z flagą, promocję masy, gaszenie ogniska po masie
Michowi - za przywiezienie baniaka na wodę ;)
Całemu zastępowi zabezpieczających, którzy świetnie wywiązali się z swoich zadań :)

Mam nadzieję, że wszystkie osoby zaangażowane w organizację przejazdu udało mi się wymienić. Naprawdę im dziękuję :)

Przejazd po bruku był męczący, ale było warto zawitać na Wyspę Młyńską i pokazać, że rowerzyści są w Bydgoszczy :)

*

Offline jerry

  • *
  • 549
  • 27
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po lipcowej BMK
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 28, 2012, 18:58:38 »
Żądam uwolnienia forum,a mury runą jestem w posiadaniu młotka

*

Offline April

  • *
  • 1265
  • 18
  • Płeć: Kobieta
Odp: Po lipcowej BMK
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 14, 2012, 12:05:44 »
Świetne zdjęcia Jerry!

A tutaj także i moje, nasze: http://picasaweb.google.com/100869181195320774386/KobiecaMasaKrytyczna

Pewnie niektórzy wiedzą, że kilka godzin po zakończeniu przejazdu, ruszałam nad morze. Bezpiecznie żeśmy wrócili, więc i czas na wrzucenie zdjęć się znalazł. Lepiej późno niż wcale ;) Mogę jedynie przeprosić, za nie zawsze wysoką jakość zdjęć (ni umim tym pstrykać), ale mój sprzęt był już głęboko spakowany, ale dziękuję Krisowi za użyczenie swojego aparatu :D
Miło było rozpalić ognisko, choć nie spodziewaliśmy się, że tak szybko ognień zacznie się palić. Odstraszał on jednak skutecznie komary w obrębie ławeczek. Ciekawe konkursy, wesołe odpowiedzi na pytania o kolor roweru Dody :D Mam nadzieję, że kolejna edycja kobiecej masy znajdzie miejsce w kalendarzu na 2013 rok.

*

Offline kris_bdg

  • *
  • 277
  • 6
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Po lipcowej BMK
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpień 14, 2012, 12:07:08 »
Proszę się nie czepiać mojego zdjęciomatu:P Starał się współpracować ;)

*

Offline April

  • *
  • 1265
  • 18
  • Płeć: Kobieta
Odp: Po lipcowej BMK
« Odpowiedź #10 dnia: Sierpień 14, 2012, 12:08:38 »
Wiem, wiem tylko, że tam tyle programów, że nie widziałam co tu ustawić, żeby robił takie zdjęcia jak ja chcę :D Ostatecznie nie robił takich jak chciałam, ale kilka momentów zostało uchwyconych :D

*

Offline 3w1

  • *
  • 381
  • 12
  • Płeć: Kobieta
Odp: Po lipcowej BMK
« Odpowiedź #11 dnia: Sierpień 14, 2012, 16:36:10 »
April
Zdjęcia bardzo ładne i widać, że ludzie zadowoleni, także jak zawsze się spisałaś.  :)